Ręce Precz od Tybetu

Pokażmy Światu co się dzieje w Tybecie!

Co zrobi Buzek?


Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek, rozpoczął wczoraj oficjalną wizytę w Chinach. W przeddzień jego wyjazdu do Azji na biurko polityka trafiła petycja Fundacji Inna Przestrzeń. Chodzi o działanie na rzecz uwolnienia tybetańskiego twórcy filmowego, Dhondupa Wangchena aresztowanego dwa lata temu.

W liście kierowanym do Jerzego Buzka czytamy:

Zwracamy się do Pana w przededniu Pańskiej wizyty w Chińskiej Republice Ludowej, z prośbą aby wykorzystał Pan swoje możliwości w celu doprowadzenia do uwolnienia Dhondupa Wangchena, tybetańskiego twórcy filmowego, aresztowanego w 2008 roku za pokojowe korzystanie z prawa do swobody wypowiedzi.

Dhondup Wangchen (chin. Dunzhu Wangqin) został aresztowany 26 marca 2008 r. w Tybecie za nagranie wywiadów ze zwykłymi Tybetańczykami, w których prezentowali oni swoje poglądy na temat Igrzysk Olimpijskich, Dalajlamy i chińskich rządów w Tybecie. Chociaż chińskie władze nigdy nie potwierdziły wyroku, wiarygodne źródła donoszą, że w grudniu 2009 r. otrzymał on sześcioletni wyrok więzienia, a w kwietniu 2010 r. został przeniesiony z aresztu w Xining do obozu pracy Xichuan w Prowincji Qinghai.

Działania podjęte przez dwóch chińskich prawników: Li Dunyong i Chang Boyang, mające na celu spotkanie z Dhondupem Wangchenem okazały się bezskuteczne. Według Amnesty International, po ostatniej próbie uzyskania zgody na spotkanie, w lutym 2010 r., Chang Boyangowi grożono zamknięciem kancelarii prawniczej, jeśli nie przestanie interesować się sprawą.

Od tego czasu nie ma nadziei na pomoc Dhondupowi Wangchenowi ze strony chińskiego system prawnego. Dlatego zwracamy się do Pana, aby poparł Pan apel wystosowany przez rodzinę Dhondupa Wangchena o wywieranie międzynarodowego nacisku w celu jego uwolnienia.

Przebywająca w Indiach żona Dhondupa Wangchena, Lhamo Tso powiedziała ostatnio „Jesteśmy całkowicie zdesperowani. Jesteśmy wdzięczni odważnym chińskim prawnikom Chang Boyang oraz Li Dunyong, którzy podjęli wielkie ryzyko próbując pomóc mojemu mężowi. Jednak Chiny jasno pokazały, że nie ma dla nas pomocy ze strony chińskiego systemu prawnego. Dlatego apeluję do zagranicznych rządów o interwencję w celu natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia Dhodnupa Wangchena, który nie zrobił nic ponad skorzystanie z prawa do wolności wypowiedzi.”

Pańska wizyta w Chinach odbywa się w niezwykle ważnym momencie. Dlatego prosimy Pana o zajęcie stanowiska w sprawie uwolnienia Dhodnupa Wangchena. Mając na uwadze stan jego zdrowia, zwracamy się także z uprzejmą prośbą, aby zwrócił się Pan do władz ChRL o umożliwienie żonie Dhodnupa Wangchena, Lhamo Tso, odwiedzenie męża w towarzystwie lekarza.

(źródło: ratujtybet.org)

Nie wiemy jeszcze, jak do tego zagadnienia podejdzie Przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Zapewne po powrocie z Chin polski polityk będzie musiał odpowiedzieć na kilka pytań dziennikarzy walczących o wolność wypowiedzi na całym świecie, także i w komunistycznych Chinach. Póki co należy mec nadzieję, ze Jerzy Buzek weźmie sobie do serca apel Fundacji i nie omieszka odjąć negocjacji w sprawie uwolnienia tybetańskiego artysty.



Tagi: , ,

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.