
Dalajlama w USA, a w Tybecie policja
Wizyta Dalajlamy w Stanach Zjednoczonych poruszyła nie tylko media i opinię publiczną, ale i samych Tybetańczyków. To właśnie oni, wspierani przez mnichów świętowali w regionie Amdo 18 lutego. Samo miejsce ma ogromne znaczenie – w prowincji Amdo urodził się bowiem Dalajlama.
Kiedy Dalajlama rozmawiał z przedstawicielami amerykańskiego rządu, to w w Tybecie panował stan podwyższonej gotowości dla policji i wojska. Oddziały zbrojne stacjonowały w pobliżu świętujących Tybetańczyków. Mnisi odmawiali modlitwy i waz z tłumem śpiewali pieśni religijne. Odpalono też fajerwerki ku czci Jego Świątobliwości. W całej prowincji Amdo panował bardzo radosny nastój. Mieszkańcy Tybetu wyrażali przy tym opinię, iż mają nadzieję, że samo spotkanie Dalajlamy z Barackiem Obamą przyniesie wkrótce owoce. Tybetańczycy wciąż wierzą, że niebawem uda im się uwolnić od chińskich represji, że uda się wywalczyć dla Tybetu niepodległość.
Jak podają światowe media, podczas tego symbolicznego święta nie doszło do żadnych aresztowań na tle politycznym.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.


