Ręce Precz od Tybetu

Pokażmy Światu co się dzieje w Tybecie!

Ksiądz Eda bojkotuje igrzyska


Nie ogląda olimpiady w Pekinie. Dni i noce spędza w kościele. Do końca igrzysk ksiądz Edmund Jaworski będzie się w nim modlił, pościł i medytował w intencji wolnego Tybetu

Proboszcz z podpoznańskich Gułtowych – przez wiernych nazywany księdzem Edą – rozpoczął bojkot 8 sierpnia. Dokładnie o godz. 14, kiedy rozpoczynała się ceremonia otwarcia igrzysk.

- Skoro do nieszczęścia doszło, nie możemy poprzestać na aktach solidarności z Tybetem. Tybet staje się wierzchołkiem problemu: znowu ludzkość przypomniała sobie o innych, którzy są w opłakanym stanie, którym odebrano ludzką godność. Jeśli już jest, jak jest, to musimy się starać to wykorzystać – mówił nam ks. Jaworski jeszcze przed rozpoczęciem bojkotu olimpiady.

Już w marcu ks. Jaworski odprawił w Gułtowych mszę świętą w intencji łączności z wolnym Tybetem. Apelował do wiernych, aby nie kupowali książeczek pierwszokomunijnych drukowanych w Chinach i żeby nie kupowali produkowanych w państwie środka dewocjonaliów.

- Dla mnie igrzyska w Chinach w cieniu eksterminacji Tybetu to profanacja idei olimpijskiej. Ta profanacja nastąpiła w pełni świadomie. Działacze olimpijscy są winni, ponieważ mając głosy w komitecie olimpijskim i mając raporty o łamaniu praw człowieka w Chinach, podjęli decyzję o olimpiadzie w stolicy tego kraju – tłumaczył nam niedawno proboszcz z Gułtowych.

Do końca igrzysk ks. Eda będzie modlił się w intencji wolnego Tybetu i osób prześladowanych w Chinach. Będzie czytał teksty św. Pawła i medytował. – To będzie taka „okupacja” Kościoła. Gdzie będę spał? Tam, gdzie sobie głowę skłonię, tam się zdrzemnę.

Kościół w Gułtowych jest otwarty przez całą dobę. Proboszcz codziennie odprawia mszę. Tylko na uroczystości odpustowe, które przypadają w piątek, poprosił o zastępstwo. – Ofiaruję post i modlitwę za prześladowanych, ale także za prześladowców, bo oni też potrzebują modlitewnego wsparcia. Także za działaczy, sportowców. Choć nie jestem mnichem, mam prawo wykorzystać swój urlop na modlitwę i medytację.

Od początku bojkotu ks. Jaworski nie kontaktuje się z mediami, bo – jak zapowiadał – nie chce, żeby zamienił się on w happening.


 

Źródło: Gazeta Wyborcza



Tagi: , , , , , , ,

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.