
Parlament Europejski po stronie Tybetu
Łamanie praw człowieka w Tybecie jest rzeczą nagminną. Chińskie represje krytykowane są nie tyko przez światowe organizacje humanitarne, ale i przez czołowych polityków naszego globu. Ostatnio tybetański akcent pojawił się podczas obrad Europarlamentu.
14 marca – w dniu drugiej rocznicy protestów w Tybecie (z roku 2008) eurodeputowani na swoich pulpitach w parlamencie postawili małe flagi Tybetu. To symbol jedności i poprawcie wobec starań o demokrację w tamtej części świata. Posłowie parlamentu europejskiego nawoływali także do tego, by wznowić rozmowy z Dalajlamą. Dialog na linii Pekin – Lhasa jest niezwykle potrzebny, bowiem tylko to może sprawić, że Chiny zaprzestaną licznych represji na mieszkańcach Tybetu. Po tygodniu flagi Tybetu w Europarlamencie zniknęły, a posłowie powrócili do swoich codziennych zadań. Czy ten kilkudniowy „pokaz” zmieni cokolwiek w polityce Chin?
Zapewne będzie można to ocenić dopiero za jakiś czas, ale trudno sobie wyobrazić fakt, że apele polityków Europy cokolwiek zmienią w pekińskiej polityce.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.


