
Sądy nie próżnują
Mimo wielkiej katastrofy, która miała miejsce na ziemiach Tybetu tamtejsze sądownictwo nie próżnuje. Kilka dni temu Pośredni Sąd Ludowy prefektury Ngaba skazał trzech Tybetańczyków na długie lata wiezienia za działalność separatystyczną.
Do dziś nie doczekaliśmy się żadnego oświadczenia ze strony miejscowych władz. Jedyna informacja to nazwiska skazanych, wysokość wyroku oraz powód skazania. Jak twierdza sędziowie i policja, trzech aresztowanych przez długi czas działało na szkodę Chin głosząc rewolucyjne hasła i podburzając swoich rodaków przeciwko władzom komunistycznym. Pośredni Sąd Ludowy nie przedstawił żadnych dowodów, na podstawie których skazano trzech Tybetańczyków, rzekomo mieli oni dokonywać aktów terroru.
Pierwszym skazanym jest Czodar, mnich klasztoru Kirti, w więzieniu spędzi on trzynaście lat. Drugi to Dzigme:
„To były mnich z Kirti, został skazany na siedem lat więzienia za „utrzymywanie kontaktów z zagranicznymi siłami separatystycznymi” oraz ujawnienie tajemnicy państwowej – podają azjatyckie media. – Trzeci to ziamjanga Phuncoga, mnicha z Kirti, skazano na sześć lat więzienia za „działalność separatystyczną” i kontakty z „wrogimi siłami”. Zatrzymano go w marcu 2009 roku za przekazanie informacji o samospaleniu Tabu, duchownego z tego samego klasztoru.”
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.


