
Śmierć mnicha
Chińskie władze przez długie tygodnie ukrywały fakt samobójczej śmierci mnicha z klasztoru Rongpo w prefekturze Nagczu. Miało to miejsce 17 maja, dopiero teraz świat dowiedział się o tej tragedii, informacje te bowiem „wyniósł” jeden z uchodźców, który kilka dni temu uciekł z Chin.
17 maja aresztowano opata klasztoru Dałę Rinpocze oraz czterech jego podwładnych. Chińska policja zarzuciła im poszukiwania nowego wcielenia innego inkarnowanego lamy ze świątyni Rongpo. To wielka obraza dla Chin, tym bardziej, że podobno ową decyzję Rinpocze konsultował z samym Dalajlamą.
Na znak protestu siedemdziesięcioletni mnich Ngałang Gjaco z klasztoru Rongpo popełnił samobójstwo na znak protestu wobec takich aresztowań. Pozostawił po sobie list pożegnalny, jego treść jednak została utajniona przez chińską policję.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.


