
Znęcanie się nad mnichami
Tybetańczycy w dalszym ciągu, mimo wszelkich akcji międzynarodowych, narażeni są na bezprawne aresztowania i długoletnie więzienie. Piętnastu Tybetańskich mnichów zatrzymano podczas pokojowej manifestacji w stolicy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.
Protestowano przede wszystkim przeciwko propagandzie politycznej i zmuszaniu Tybetańczyków do wyrzeczenia się Dalajlamy. Po całej akcji, w której wzięli udział nie tylko mnisi, ale także osoby świeckie, policja ogłosiła, że każdy, kto brał udział w owej demonstracji zgłosi się na posterunek dobrowolnie, zostanie łagodniej potraktowany. Niestety, jak można byłoby się tego spodziewać, całość nie przebiegła w tak pokojowy sposób, jak to wcześniej władze chińskie zapowiadały. Odbyło się przeszukiwanie kolejnych domów, a których siłą wyciągano podejrzanych ludzi. Do normy należały agresywne zachowania w postaci bicia, kopania i katowania ludzi. Niestety los więźniów nie jest znany. Prawdopodobnie zostali poddani torturom.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.


